>My dwoje :)

>

Eksperyment kolorystyczny – taki mały kosmos🙂 Nowe połączenie kolorów, nowe formy… podoba mi się, nie powiem.
Na razie to tyle prac… teraz czeka mnie przeprowadzka, po półrocznym pobycie w środku lasu – teraz wracam do miasta – czasu na scrapy tera nie będzie, tylko pranie, układanie, sprzątanie… do zobaczenia za dwa/trzy… dni🙂 dziękuję Wam za wsparcie, za wszystkie komentarze… to mnie mobilizuje do pracy; dziękuje, dziękuje, dziękuję!!!

11 komentarzy to “>My dwoje :)”

  1. >Piękny!Pisałam już na forum, że fajnie zobaczyć też Cibie na scrapie nie tylko Twoją twórczość ;)Szybkiej i sprawnej przeprowadzki!!!(ale ci lasu ZAZDROSZCZĘ )

  2. >Cudowny scrap :)Podoba mi się ta ramka z papieru, kropeczkowa i napisy róznej maści :)Udanej przeprowadzki….u mnie własnie remont, szykuje się mój pokój scrapowy, juz łapki zacieram🙂

  3. >Bea – dziekuję, za tezsobie tego lasu zazdroszczę, choć jak już taka pogoda jest, to dziwnie w buszu się mieszka… jednak za Łodzią kochaną też można zatęsknić czasem.Dziękuję Alinko – jakże chciałabym mieć scapowy pokój!!! Och mało tego, scrapowy kąt by się przydał chociaż, ale i o to ciężko na tych 32 mterach zawalonych zabawkami…. ale może kiedyś – inaczej – kiedyś z pewnością taki pokój będe mieć.

  4. >Przepiękny. Świetny jest! No a ten zielony kaptur… Tak mi się z zimą to zdjęcie skojarzyło bo ja mam w identycznym zielonym kolorze zimowy sweter… i zawsze otulam się kapturem i piję gorącą herbatę🙂 (jakby to kogoś interesowało ahahah😉 )Cudny jest.

  5. >kolorystycznie kapitalny świetnie zrobiona fotkafajnie że eksperymentujesz :)taki świeży powiew – superi ja życzę udanej przeprowadzkii szybkiego powrotu do skrapowania🙂

  6. >Jest tak energetyczny że odrazu się lepiej poczułam ( chora jestem i prycham ) jakby mi siły wróciły…te cudne dodatki … ravissant po prostu !

  7. >Aniu, u mnie zabawki królują od dwójki dzieci i nie zmieściłoby się wszystko, bo urosło w niezłe hałdy, ale byłam bezlitosna…poszło kilka 120 litrowych worów, kilka reklamówek zabawek oddałam do przedszkola…teraz pora na segregacje i utylizacje moich śmieci z ciężkim sercem…A poza tym przy pierwszym dziecku też zaczynaliśmy od kawalerki, kończyłam studia i musiałam się uczyć w łazience po nocach, żeby małego nie budzić!…byłam cierpliwa, doczekałam sie w końcu po kilku latach własnego kąta🙂

  8. >hej :)ja teraz też wywaliłam połowę mieszkania i zabawki tez oddałam po Jasiu – te pierwsze, ale to nie wystarcza.Kawalerka jest moja własna, piekna, cudownie moim zdaniem urzadzona i kocham ją nad zycie – ale najlepiej mi się tu mieszkało samej, a potem w narzeczeństwie – teraz jest ok kilku lat ciasnawo… o drugim dziecku nawet nie marzę w tej chwili. Chciałabym mieć duży dom z ograomną działką z mnóstwem brzóz i widokiem na bezkresny horyzont🙂 nawet mam już taką upatrzoną… zobaczymy, może michal nagle otrzyma propozycj jakiegoś fimu, albo dobry serial na stałe?🙂 wtedy moje marzenia będą bliskie spelnienia :)))

  9. >Bardzo mi się pdoba jak bawisz się kolorami na tym skrapie🙂 jest świetny!! :* no i z Was też niezłe modele😛

  10. >No to trzymam kciuki!! :)Trzeba być dobrej myśli :)Uda się!!!

  11. >on mi sie przepotwornie podoba – i skoro to eksperyment – eksperymentuj tak dalej…..oczu nie można oderwać1

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: