>magic is what I see…

>

… totalne wyciszenie i uspokojenie.. takie barwy, u mnie?!!! no właśnie – zdjęcie Frania wymusiło na mnie te brązy i beże… na szczęście chociaż ciut błękitu i czerwieni się pojawiło🙂 zmagałam się straszliwie z tym scrapem ale w końcu polubiłam go – kojarzy mi się z babciną tapetą, trzykrotnie zmienianą🙂

Acha a do katasiaczka niema co zaglądać, bo nie ma tam wcale żadnych szydełkowych kwiatków do rozdania🙂

7 komentarzy to “>magic is what I see…”

  1. >o taak mega wyciszenie, cudne, zwiewne, delikatne. pieknie wyszlo

  2. >Magiczny scrapek, a to z tą tapetą mam podobne skojarzenia…a maluch tak odważnie w obiektyw patrzy🙂

  3. >świetnie wtopiłaś zdjęcie w tło i te detale… mruczę z zacchwytu

  4. >haha, śmiesznie z ta tapetą, moja babcia takiej nie ma, z Niebieskimi Migdałami taki klimat mi się kojarzy, tylko mniej zagracono😉 hihi

  5. >Tak ciepło i spokojnie… Maluszki tak czasem potrafią zatrzymać i wyciszyć człowieka…uroczy scrap

  6. >ależ mnie ten scrap rozkleił..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: