>i kolejny lift…

>
… no musiałam napisać że to lift na początku, bo sama bym nie uwierzyła że TA praca mogłaby być insiracją do mojego LO’sa🙂
Jesteśmy z Nulą w liftowo-scrapowym ciągu; „wyzywamy sie” nawzajem co wieczór – tym razem scraplift zaproponowała Nula (swoją drogą dzisiajsza noc też zapowiada się liftowo-nulkowo).

Powiem tyle – lift masakra – zarówno ja jak i Nula męczyłyśmy się z tym kilka godzin – ja to pewnie z kilkanaście; no nie moje klimaty i tyle, za mało „dinksów”🙂 Trzymajcie dzisiaj za mnie kciuki żebym nie poległa!
Acha – no i udało mi się w końcu skorzystać z jednego z papierów z kolekcji „Owocówki”🙂

10 komentarzy to “>i kolejny lift…”

  1. >Ja tam się na liftach nie znam, ale Twoja praca podoba mi się bardziej. Duzo bardziej. To się powinno nazywać uszlachetnianie, a nie lift:-)

  2. >jest przepiękny.. te niebieskości no i nie pomaziany annomariowo, ale i tak piękny🙂

  3. >Wcale nie widać, by w bólach powstawał, jest świetny. I też mi się podoba znacznie bardziej od oryginału🙂

  4. >Ale Wy piękne babeczki jesteście🙂

  5. >Cudny jest!!!Odcień błękitu- piękny, jasny, ale nie rażący :)I te przeszycia…. mrrrrr….:D

  6. >Za mało?? Nie osłabiaj mnie… Zazdroszczę weny, talentu i tempa🙂

  7. >jest absolutnie boski.. podziwiam jak każdą z twoich prac, choć ta wyjątkowo mi się podoba

  8. >niesamowitym spokojem tchnie ku mnie…piękne jesteście obie:)))!!!!

  9. >te kolorki ………….. mrrrrrrr … i wy … no cudne to wszystko razem !!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: