>my lover’s little girl…

>

Poniedziałek początek tygodnia – lubię poniedziałki 🙂 a od misiąca lubię je zdecydowanie jeszcze bardziej niż kiedykolwiek, bo mogę wtedy obligatoryjnie zaprezentować kolejne zdjęcie zrobione na wyzwanie bench monday. Wczoraj oficjalnie rozpoczęliśmy z M. miłosny tydzień hahahaha 🙂  a dziś rano owoc naszej miłości pstryknął nam ze statywu takie oto foto (znów powinnam była się pofatygować i przygotować Wam sesję backstage).

Pozostając jeszcze chwilę w temacie Walentynek – chciałam zaprezentować ostatnią partię kartek, którą udało się na czas wysłać.



I chciałam gorąco podziekować mojej ukochanej GULCE, za cuuuudowną i kompletnie niespodziewaną Walentynkę!!!! :*
Reklamy

4 Komentarze to “>my lover’s little girl…”

  1. >Zdjęcia świetne :)A karteczki jak zwykle cudowne! 🙂

  2. >fajne kopytka macie 🙂 i fajnie że kartelucha dotarła :*

  3. >Świetne zdjęcie :)Zapraszam po odbiór wyróżnień.

  4. >a ta z piórkiem moja jest :***!!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: