>sentymentalne pożegnanie

>

Koniec zlotu na CraftShow wcale nie oznaczał dla  mnie zakończenia cudownego spotkania ze świetnymi babkami – ukochanymi białostoczankami i jedną szaloną z DG. Spędziłyśmy razem jeszcze jeden fantastyczny dzień. Ten weekend tak na prawdę skończył się w niedzielę na dworcu kolejowym w Dąbrowie Górniczej. W tak oto spektakulany sposób Nula żegnała odjeżdżające Jaszkę i Gulkę:

Scrap powstał z majowego kitu ILS; malowany na płóciennym materiale i ozdobiony papierową koronką z magdowa. Praca jest liftem doskonałej pracy Gerllscrap, która mnie w sobie rozkochała od pierwszego wejrzenia.

A teraz kilka wspominkowych fotek, których jeszcze nikt nie widział:

Nulencja w oryginalnych barwach

tutaj wszystkie jesteśmy na zdjęciu; za szybą Jaszka i Gulka, na szybie ja i Nula

i jeszcze królowe „Białego” w wersji ‚bw’ z cmokającą Nulą i fragmentem Dąbrowy w odbiciu🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: