>dużo, dużo dużo…

>

Nie wiem od czego zacząć bo znów Was tutaj na blogu zaniedbałam, jestem straszliwie niesystematyczna w tym „postowaniu” – proszę o wybaczenie🙂
Może na początek informacyjnie; już za niespełna dwa tygodnie, w Krakowie odbędzie się II Festiwal Scrapbookingu!!! W zeszłym roku było fantastycznie (przyjechałam co prawda chora, z gorączką i cały czas biegalam szukacją w pomieszczeniach wentylatora, ale… poznałam część z Was co było ekscytujące).

W tym roku również się wybieram, może nawet poprowadzę jakieś warsztaty, zobaczymy… Mam w związku ze zjazdem do Was prośbę – proszę, napiszcie mi w komentarzach które prace mam ze sobą zabrać, bo mam tego bardzo dużo i wszystkiego na placech nie przywiozę. Napiszcie czy bardziej zalezy Wam na art-journalu (co by mnie urządzało, nie powiem), czy na jakiś ostatnich scrapach, a może nie wiem co… tylko nie chce już słyszeć że ktoś mnie zamorduje za to że czegoś nie wzięłam (K_Maja – to o Tobie🙂
Acha, acha! Zapomniałabym TUTAJ znajduje się oficjalna strona festiwalu, na której znajdziecie wszystkie informacje i aktualizacje dotyczące tego wydarzenia.
Teeeeeeeeeeraz może… acha! Wczoraj był dzień oznaczony magiczną datą 10/10/10 w związku z tym na flickerze powstało kilka grup skupiających zdjęcia zrobione w tym właśnie dniu. Zostałam zaproszona jakiś czas temu do kilku z nich i szalałam wczoraj na wsi z aparatem; cudowna, słoneczna pogoda przyszła z pomocą natychając mnie złotymi promieniami, zrobiłam mnóstwo zdjęć, ale mogłam wybrac tylko jedno (chyba), to wydało mi się najbardziej urocze🙂 Może wartość artystyczna nie jest zbyt duża, ale uznałam że moje dziecię jako że dla mnie najważniejsze na świecie najwspanialej „uczci” w mojej pamięci tę wyjatkową datę, dlatego:

…akuku – jesienny Dżonson w trawie🙂 Więcej zdjęć na bieżąco wrzucam –> TUTAJ🙂

Na koniec jeszcze kilka scrapowych zaległości. Po pierwsze okładka do art-journala, wykonana na potrzeby wyzwania CardLiftowego Kobens na art-piaskownicy:

Na nadsyłanie swoich CradLiftów macie jeszcze prawie trzy dni🙂 zapraszam do udziału.

Zachęcam również do muchomorkowej zabawy rękoczynowej wg pomysłu Mamuty – czas nadsyłania prac do 12 października🙂

A to moje muchomory: kraftowy – jesienna zawieszka do kluczy (inspirację znalazłam gdzieś na flickerze), oraz malowana ilustracja tekstu piosenki, która u mnie w rodzinie jest śpiewana od kilku pokoleń podczas grzybobrania🙂

Życzę Wam cudownego tygodnia, mam nadzieję że zasłużyliśmy sobie wszyscy na jeszcze kilka słonecznych dni.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: