>no to…

>

No to widzimy się w sobotę… Jestem już spakowana, torba jest większa ode mnie i wypełniona głównie pudłami pełnymi scrapów, art-journalami i… butami, no oczywiście a jak mogłoby być inaczej 🙂
Z nieciepliwością czekam na spotkanie z Wami mam nadzieję że będą moje ulubienice z Krakowa i te z Was, których jeszcze nie znam a chciałabym poznać 🙂 No i wprost nie mogę doczekać się Flory i jej cudnych!!! przefantastycznych broszek i ozdób do włosów! Matko gdybym mogła kupiłabym wszystkie i chodziła każdego dnia w innej.

A tu mała, stonowana zakąska – czyli jesień w nietypowych barwach – na przekór wszystkiemu.

A tu moja nowa obsesja kolorystyczna 🙂
inspiracje flickerowe

i moje własne cudaki pastelowe – w podobnym wydaniu, no może z dodatkiem szarości możecie się nie spodziewać w Krakowie :)))))) (nieee chyba nie pomaluje paznokci na tę miętę, chyba że te u stóp?!)

Do ‚zoba‚ i ‚nara’ – pffff..?!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: