>podtrzymuję fazę

>

Podtrzymuję dzielnie fazę pastelową przy życiu🙂 róże i błękity nie dają za wygraną, same pchają się na papier. Kolejne dwa owoce liftowych zmagań w wersji „puder”. Puder w sumie w kilku znaczeniach, bo są to takie trochę przypudrowane kaszaloty – no cóż, forma nie ta ahahahhaha, ale co tam – rehabilitacja w kolejnym poście będzie🙂
Pierwszy kaszalot (ten fajniejszy) to lift pracy Zyan, który wybrała Jasza (dla Nuli i for me):

pierwszy raz jako bazy użyłam „At noon” – sprawdziło się

drugi – no i tutaj będzie grubo🙂 lift Dani wybrany w ramach liftów M-Asochistycznych przez Katasiaczka:
oryginał zdjęcia należy do Emilie
Wytrzymajcie jeszcze chwilę  tych pudrach, mam nadzieję że nie przesłodziłam zbytnio🙂 mnie też już się znudziły, do jutra/pojutrza coś intensywniejszego :***

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: