‚nowa biel’

Ostatnio zaobserwowałam w moich pracach niesamowitą skłonność do tworzenia w kolorach kremowych, do zastępowania czystej bieli delikatnym ecru lub pudrowym magnoliowym… to chyba taka moja ‚nowa biel’; wypatrzyłam również ‚nową czerń’, ale o tym w innym poście🙂

Moja ‚nowa biel’ ratuje mi tyłek w działaniach „primowych” – jest moją ucieczką od kolorów i walorów, z których na codzień nie korzystam, nie lubię i źle w nich wyglądam po prostu. Czasem mam wrażenie że projektantki primowych papierów są czarnowłose, bo to właśnie brunetki i sztynki dobrze się w tych kolorach czują (oczywiście generalizuję, ale to są moje wieloletnie, subiektywne obserwacje).

no dobra nie zamęczam Was już tymi wykładami o kolorze i walorze – przechodzę do rzeczy. Oto mój dotychczas  najbardziej ‚primowy’ layout. Odważyłam się na użycie gigantycznego kwiatu z błyskotkami w środku i piórami bażanta po bokach🙂 czyli ‚Gemini Flower’ – w wersji ‚nowa biel’.

 

na zdjęciu moja primowa modelka – kochana Zu; photo by M.K.

Oprócz gigantycznego kwiatu (który moim zdaniem powinien pełnić rolę rolę broszki, lub ozdoby do włosów; mam takich jeszcze w kilka w różnych kolorach i tak właśnie je wykorzystam), użyłam jeszcze gałązki z filcowych rub-onsów, gipsowej budki dla ptaków w stylu shabby-chic (ahahhaah) by Ingvild Bolme i uwaga uwaga – maski (pierwszy raz w życiu), którą przesmarowałam gesso🙂 poza tym dwie plastikowe różyczki w kolorze kremowym – uważam ze są słodkie🙂 ahhaha no po prostu uroczo🙂 Mojej Zu nowe błyskotki się podobają i zaspokajają jej dziewczęce potrzeby ukwieconego błysku.

Przy pokazji tego wpisu chciałabym Was zaprosić do udziału w piaskownicowym fotoLIFcie, który przedłużyłyśmy do 27 lipca; dotytchczas pogoda była kapryśna i może nie każdy zdążył wykonać swoją wersję inspiracyjnego zdjęcia. Mnie udało się dwa dni temu: bigałam jak głupia po polu z pilotem, zamiast statywu przyciągnęłam ze sobą stołek i w końcu z dwustu zdjęć udało się wybrać to jedno które się nadawało do zilustrowania tego wyzwania. Kadrowanie w locie?! – phi… polecam🙂 i pan rolnik który kręcił się nieopodal patrząc z niedowierzaniem – również🙂

Jeśli nabraliście ochoty na zdjęcia w tym klimacie, zapraszam TUTAJ po szczegóły.

Życzę Wam udanego popołudnia, bez burz i tych okrutnych nawałnic; oby więcej drzew i gałęzi nie spadało :*

8 komentarzy to “‚nowa biel’”

  1. Już obśliniłam na stronie primowej. UROCZY jest😉

  2. ANia, ty i te kolory… ty i ten styl… normalnie jestem w szoku :O🙂

  3. ja nie jestem w szoku, moim zdaniem to twoje nie odkryte jeszcze delikatne ja:p ten kwiatek z piórami jest okropny-moim zdaniem :p ewentualnie na opasce bym go zaakceptowała :]
    poza tym praca cudna, budka mnie rozczuliła ..a i te różyczki-mniam

    • ahahahahha🙂 An…🙂
      hahahaha🙂 padłam :))))
      tzn. zgadzam się z moim odkrytym/nieodkrytym delikatnym ja; napisałabym raczej: niepublikowanym często🙂
      opaskę z takim kwiatem już mam – tylko w innym kolorze…

  4. Wouaah so beautiful !! LOve photo and layout !!!

  5. a mnie się ta łagodność AM bardzo podoba bo i tak w szczegółach czai się pazur🙂

  6. Słodki jest, zupełnie jak modelka na zdjęciach. Aczkolwiek do mnie te kwiaty kompletnie nie przemawiają, czy na scrapie czy gdziekolwiek indziej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: