Archive for ‘scrabunek’

07/08/2010

>odlot na kontrast

>

Nasza Nula zwariowała w klimacie czerwono-turkusowym i zaraziła tym szaleństwem również mnie 🙂 Nieprzypadkowym świadkiem tego procesu była Jaszka, która uwieczniała ów szał na niesamowitych fotach, co z kolei mnie natchnęło do skomponowania czegoś ::innego::, takiego co by się porażonej spodobało; są więc czerwone trampki, farbowe maziaje, cyfry zmierzające do nieskończoności i różniaste alfabety – minimalizm na papierze pakowym – wszystko utrzymane w klimacie kitu wakacyjnego ILS 2010.

A tutaj łyk inspiracji czerwono-turkusowych dla Was – może się ten klimat rozprzestrzeni i będziemy mieć pandemię kontrastu 🙂 hahahahaha


Things I love Thursdayawesome cyan-red contrast, originally uploaded by aniamaria.

………………………………………………………………………………………………………………………………………………….
A tu, a tutaj 🙂 wczoraj Twiggs z Lizbony opublikowała krótki wywiad ze mną 🙂
………………………………………………………………………………………………………………………………………………….

A czy ja już w ogóle pokazywałam moje prace z kitu wakacyjnego I lowe SCRAP? Nie przypominam sobie, raczej nie… no to jeszcze to Was czeka w najbliższym czasie 🙂

09/05/2010

>motto ostatnich dni

>

Maj trochę psoci pogodowo, dlatego najlepszym mottem w takich chwilach jest tytuł poniższego scrapa:

Zdjęcie Nulowego Kubka skradzione z fircyka, kompozycja ściągnięta z digi-scrapa, całość oparta na bajecznych, intensywnych barwach Meadow Sorbet projektu Makówki – to chyba najodpowiedniejsze kolory na poprawienie nastroju w dżdżystych chwilach 🙂
08/04/2010

>szczęśliwy dom

>Jednym z najszczęśliwszych domów rodzinnych jakie znam jest ten należący do moich „młodszych” przyjaciół – Naty, Maćka ich boskiej Zu i cudnego Williama 🙂  To radość buchająca z ich domowych zdjęć zawsze mnie inspiruje.

Gizmową ramkę z kwietniowego kitu wyeksploatowałam do granic możliwości 🙂 Wykorzystałam każdy zawijas, prostokątne wnętrze i nawet (jak widać na tej pracy) fragment tektury z której ramka została wycięta 🙂
Formę domku wpisaną w zdjęcie oraz podstawę kompozycji zaczerpnęłam z cudnego scrapa Debee.
07/04/2010

>this belongs to…

>

… przyjaciel z córeczką (Zu)… oprawieni w materiały z Kwietniowego kitu ILS.

Dzisiaj krótko, bo pogoda ładna – zatem znikam.

02/04/2010

>kraftowe drobiazgi

>

Prac kitowych ciąg dalszy – tym razem nie scrapy.

Pierwsza z nich to wiosenna zawieszka – lift doskonałej pracy (aczkolwiek kompletnie innej w nastoju) Debee. Jest to również realizacja comiesięcznego wyzwania tematycznego – w kwietniu miała to być NADZIEJA. Zawieszka prezentuje moje marcowe oczekiwanie na wiosnę – każdy dzień był przepełniony nadzieją, że „może właśnie dziś” pojawi się słońce i zachęci pączki na drzewach i krzewach do odsłonięcia swojej soczysto zielonej zawartości.


Do wykonania tej pracy wykorzystałam kolejne zdjęcie wspomnianej w poprzednim poście *ojoyous1*.

Drugą pracą, którą chciałabym się z Wami podzielić dzisiejszego wieczoru jest typowa motylkowa girlanda, opakowana w papierową torebkę z ozdobnym kwiatem i koronkowym wiązaniem. Oryginał na który się wzorowałam jest również autorstwa Debee (hmmm… myślę że ona sama doskonale współpracowałaby z kwietniowym kitem ILS)—> TUTAJ.

Ten przecudny, mieniący się cyjanami środek kwiatu to jeden z moich najulubieńszych kamieni półszlachetnych – labradoryt (ta pozorna, trójwymiarowa szarość mnie powala).

Oczywiście gdyby nie kochana Encza girlanda by nie powstała – dziękuję po tysiąckroć miła :***
02/04/2010

>atak wiosny – czyli kwietniowy kit ILS

>

No i stało się, nadeszła chwila ujawnienia prac wykonanych z materiałów zawartych w nowym Kwietniowym kicie I lowe SCRAP. Wszystkie cuda stworzone przez nasz kwietniowy design team możecie zobaczyć –> TU.

Ten zestaw natchnął mnie wyjątkowo i powstało wieeeeeeele różnorodnych scrapów, zawieszek, dekoracji nawet kartek 🙂 dwie prace w których wykorzystałam zestawowe materiały już widzieliście –> TU i TUTAJ 🙂

Kolejną odsłoną na moim blogu będzie wyjątkowo wiosenny scrap… przepełniony miłością do tej pory roku, do świata który się zazielenia. Wiosna oprócz kwiatków, kwitnących drzew, zielonej trawy kojarzy mi się przede wszystkim z tym że ludzie zaczynają się częściej uśmiechać, z tym że w brzuchu „latają motyle”, a w powietrzu unosi się zapach miłości.

Ta praca nie zawiera wielu elementów za to są one niezwykle dekoracyjne: przepiękna, tekturowa ramka, duże litery alfabetu, piękny, jednolity materiał, ozdobny tag do journalingu a przede wszystkim zachwycające zdjęcie autorstwa *ojoyous1*blanket of blue”, dywan utkany z bajecznych szafirków. Całości dopełniają mgliste plamy barwne, a kropka nad „i” są ażurowe motyle.
Aniu – baaaaaaaaaaardzo dziękuję Ci za wycięcie tych cudnych owadów 🙂 chyba każda moja kwietniowa praca zawiera jakiegoś „twojego” motyla, dziękuję :***


Dziękuję Wam za cudowne komentarze które po sobie zostawiacie, za podlikowywanie moich prac którymi się inspirujecie, dziękuję za to że tutaj zaglądacie :*

A teraz dawka kwietniowych inspiracji w pigułce, czyli bosko zielono-błękitno-białe krajobrazy – to mi w duszy gra.


1. IMG_6427m, 2. .blanket of blue, 3. bloom : for Truce, 4. Altmark 2, 5. Prairie Afternoon by Fr. Tony, 6. Inviting Meadow, 7. Plumbago Sky, 8. sailing nowhere, 9. Sakura

18/03/2010

>dla ulubionej

>

Wiecie że jak wpadam w wir pracy to nie mogę się zatrzymać 🙂 Wiecie również że jak znajdę jakąś scrapową fascynację to nie mogę się powstrzymać żeby nie robić liftów jej prac 🙂 Tak jest i w tym momencie – Debee wróciła do łask w wielkim stylu – uwielbiam ją, inspiruje mnie każdego dnia, budzę się i pędzę ponatychać i tak do końca dnia 🙂

Oto boski oryginał –> TUTAJ – z dedykacją dla mojej pięknej Katrin, która mam nadzieję zajmie się w końcu tym co kocha i w czym jest najlepsza :*


Anemone2, originally uploaded by *ojoyous1*.

Acha zapomniałabym Wam napisać o mojej nowej obsesji – anemony, tak na te kwiaty mam teraz „odjazd” 🙂 Oczywiście takowych poszukuję wszędzie – djcie znać gdzie moge znaleźć „sztuczne” wersje tych piękności w kolorach dowolnych 🙂

16/03/2010

>oranżada :)

>

W najnowszej edycji wyzwania kolorystycznego na Art-Piaskownicy Mamuta zaproponowała kilka barw na ocieplenie klimatu – moim zdaniem trafiła w dziesiątkę. W domu od razu zrobiło się „cieplej” gdy wyjęłam z kufra materiały do zrobienia tej pracy. Nula po zobaczeniu pracy stwierdziła ze to taka „oranżadka” i trudno się z nią nie zgodzić 🙂 kolorowo i intensywnie jest dziś u mnie na blogu (ale do niebieskości wrócę jeszcze nie raz w tym tygodniu).

Przyznam że na początku praca w tych barwach sprawiła mi trudność, dwa razy robiłam podchody do tego wyzwania… ciężko jest przestawić się z tej zimy i związanych z nią chłodnych barw w taki pustynne tropiki, ale jak już się zacznie to potem idzie z górki.
Miałam tu ogromny problem z kompozycją dlatego posłużyłam się layoutem ze znalezionej ostatnio na flickerze doskonałej i cudownej w klimacie pracy autorstwa {Cristina&Davi d} (nie odmieniam nicka bo się całkiem zakręcę).
Ze zdjęcia swoim hipnotycznym wzrokiem patrzy na Was moja mała muza – Zu.

Poza tym informuję Was o tym, że na blogu sklepu Craft4You dziewczyny zorganizowały candy 🙂

można się zgłaszać do 28 marca, a do wygrania są cuuuuuuuuuuuda! 🙂
05/03/2010

>randka z Timem Burtonem…

>

Motyli ciąg dalszy – moja miłość do nich trwa nieustająco, mało tego pogłębiła się dzisiaj gdy po przebudzeniu zauważyłam że za oknem znów jest zima :/ Odkopałam z archiwum stare zdjęcia mojej Katrin i postanowiłam je wykorzystać do projektu I lowe About Spring Collection 🙂

Od kilku dni żyję w jakimś totalnym wirze 🙂 Codziennie spędzam conajmniej 3 godziny w galerii handlowej (z Katrin), codziennie ktoś mnie zaprasza na przepyszną kawę do kawiarni (Katrin), a dzisiaj dzień rozpoczęłam od randki z Timem Burtonem (i Katrin) – tak!!! Byłam na premierze „Alicji w krainie czarów”!
Polecam wszystkim nie tylko fanom Burtona i „Alicji…”, ale każdemu! Ten film to kolorystyczna uczta, mistrzostwo pomysłowych rozwiązań formalnych i stylistycznych. Genialne aktorstwo i boski dubbing (najlepszą postacią jest zdecydowanie królowa  Zelżbieta – Katarzyna Figura).

Prawdopodobnie nie wiecie o mnie jeszcze tego, że jestem zagorzałą fanką klasycznych (i nie tylko) animacji Walta Disneya, a „Alicja w krainie czarów” to zdecydowanie jedna z moich najulubieńszych bajek – acha jakby ktoś wybierał się na film z nastawieniem na uroczą bajkę w 3D to może się rozczarować, bo z disneyowską, słodką animacją nie ma on wiele wspólnego 🙂

A jeszcze a propos motyli – „Alicja…” kończy się obrazem odlatującego z ekranu motyla morpho blue 🙂 – czy to przypadek? 🙂
Aż strach co mnie czeka jutro… jestem pewna że znów jakaś niespodzianka – taki tydzień! Cudownie 🙂
04/03/2010

>prace kitowe-pastelowe

>

Kilka dni temu prezentowałam już na blogu dwa LO-sy wykonane na bazie marcowego kitu ILS: tu i tu 🙂 mam w zanadrzu jeszcze kilka prac, oto one:

LO’s w formacie A4 – do ramki; na zdjęciu mój Jaś ze znaną Wam z innych prac uroczą Zu 🙂 nie ma to ja przyjaźń, która przechodzi z pokolenia na pokolenie.

inspiracją do scrapa była TA praca projektu mistrzyni formatu A4 Lililali.

Kolejny LOs już jakby „nie mój”, a to za sprawą specyficznej kompozycji mapki z której skorzystałam (niestety nie pamiętam gdzie tę mapkę widziałam, a sam szkic juzwykasowałam z archiwum :/) – w sumie z czystej ciekawości ‚czy taki statyczny układ finalnie może być ciekawy’? Moja odpowiedź brzmi – nie 🙂 A więc trochę nudno ale klimatycznie.
Na zdjęciu trzecia z moich przyjaciółek (poprzednie dwie już znacie z prac)- joanna ze swoim synkiem Jasiem.

Na koniec chciałam Wam pokazać podręczny pamiętnik ciążowy (prezent dla najlepszej przyjaciółki mojej przyjaciółki) 🙂 Zdjęcia tylko kilku kart, bo w sumie bez fotografii i opisów to nudy, nie ma czego pokazywać 🙂



%d blogerów lubi to: