Archive for Lipiec, 2008

31/07/2008

>[…]

>

Reklamy
30/07/2008

>Konkurs na pierwsze 10.000!

>Niedługo mój blogowy licznik wybije pierwsze 10.000 wejśc – to chyba całkiem niezły wynik, bo jestem z Wami na blogspot od pół roku – albo trochę krócej.
W związku z tą okazją ogłaszam mały konkurs 🙂 pierwsza osoba, która wysle na mojego maila: anna-maria.wolniak@wp.pl print screen z 10.000 na liczniku zostanie obdarowana scrapem 30×30 ze zdjęciem przez siebie wybranym. Zachęcam jak zwykle do odwiedzania mojej strony i do komentowania prac. Wszystkim stałym bywalcą bardzo dziękuję, dzięki Wam czuję że można się realizować i przy okazji sprawić komuś przyjemność – bez fuszerki oczywiście 🙂

30/07/2008

>kolory tropików

>






musialam, po prostu musialam odpocząć od czerni i bieli, od stonowanych, wypalonych słońcem kolorów… popelnilam trzy male, 15.5 cm scrapy ze zeszlorocznymi zdjęciami z Chorwacji – to byly pierwsze wakacje mojego Jasia. A że teraz nam wszystkim tęskno za zagranicznymi vojażami – to powstaly takie pamiątkowe obrazeczki – bez przesadnych ambicji, rozwiązań warsztatowych – są żeby mi

ło bylo i cieplo kiedy trzeba 🙂
Papiery i dodatki Making Memories oraz Papermania; nie obylo się bez stempla Kelly Panacci 🙂 a jak.

28/07/2008

>niespodzianka :) – drugie PODOBIEŃSTWO

>





ponieważ uznałam że poprzednia praca nie satysfakcjonuje mnie w pelni jeśli chodzi o realizację tematu prezentuje drugą odsłonę trzeciej części wyzwania „PODOBIEŃSTWO” – z podtytułem ‚In the LIKENESS; create on the image’.
Zescrapowałam tu zdjęcie mojej przyjaciółki – jest to realizacja jednego z naszych akademickich ćwiczeń egzaminacyjnych; Fotografia preznetuje Asię i jej mamę; odbicie córki nakłada się prawie idealnie na postać matki. Uwielbiam to zdjęcie, jest niesamowicie malarskie, nieprawdaż?
Materiały: papiery My Mind’s Eye, Crate Paper; wiele dodatków, m.in. Making Memories, Daisy D’s, Doodlebung, itd.

28/07/2008

>"podobieństwo" temperamentów

>



nadszedl czas prezentacji kolejnego wyzwania; tym razem autorką tematu była kochana Nowalinka. „podobieństwu” czoła stawiły”: Nula, Filka, Jasz, Nowalinka,Mia-mi, Batorek,Rae,UHK,K-kaja, Agnieszka-Anna (mam nadzieję że nikogo nie pominęlam).
Moje podobieństwo wygląda tak 🙂 Niestety zdjęcia nie są zbyt wyraźne, ale to już ostatnie prace drukowane na tym złomie, który stoi na szafce 😉 dzis kupuję nową drukarkę i moje prace będą tryskać wszystkimi kolorami tęczy, obiecuję!!!
Materialy: Crate Paper, Basic Grey, My Mind’s Eye, Making Memories; stemple Fany Pants, Kelly Panacci.

24/07/2008

>album grzdyli, cz.III ostatnia :)

>





wczoraj wieczorem zakończylam pracę nad albumem kochanych grzdyli… jestem z niego zadowolona 🙂 Jaś oglądal godzisiaj chyba z 10 razy, za każdym rzem poświęcając mnostwo czasu wsystkim detalom, no i oczywiście zdjęciom swojej ‚ukochanej’ i swoim. Muszę jeszce uzupelnić journalingi i gotowe!

21/07/2008

>albumu grzdyli ciąg dalszy…

>







… nie musze o samym albumie juz nic dodawać, napisze tylko że to jeszcze nie koniec 🙂 to jedynie 10 kolejnych kart calosci.
Wczoraj ogladając moje ulubione blogi natrafilam przypadkowo na stary wpis dziewczyn z House of Art o suszonych kwiatach czytając go i oglądając ilustracje zobaczylam, że dziewczyny podobnie jak ja ususzyly hortensje i użyly ich w porzykladzie w bardzo podobny sposób – tzn. na pożólklym papierze wraz z kartką wyrwaną ze starej książki; i chociaż nie mogę napisać że byly dla mnie inspiracją, to zamieszczam Wam link do ego artykulu, ponieważ wydaje mi sie bardzo ciekawy, równoczesnie polecam wam caly blog House of Art jako kopalnię pomys

łów i inspiracji.

18/07/2008

>Dzień grzdyla…

>









… czyli 5 godzin spedzonych na bieganiu za Jasiem i jego rówiesnica z tego samego dnia – Mają 🙂 Pokazuję żeby nie bylo że nic nie robię, to po pierwsze, po drugie doszłam do wniosku, że nie przebrniecie w przyszłosci przez cały album, bo będzie to mega grubas chyba. Coprawda wybralam same „najfajniejsze” zdjęcia, ale z 200 fotek wybrać kilka to straszliwy problem, wierzcie mi. Tak więc podjełam decyzję że zaprezentuję Wam początek tej epopeji. Karty nie są jeszcze posklejane i spięte, journalingi nieuzupelnione, ale końcowy efekt pokażę, tyle że w przyszłoci, mam nadzieję niedalekiej. Uprzedzam że praca raczej z póki „specyficznych” i nie każdemu ta „mdloć” przypadnie do gustu 🙂 Acha, jeszcze jedno – hortensje prawdziwe, prosto z mojego ogrodu. I jeszce, muszę dopisać… w końcu dorwalam od dawna upragnione stemple Kelly Panacci i kilka z różnych zestawów Fancy Pants; gdzieniegdzie objawia się też znaki Basic Grey 🙂 istna rozkosz, tymbardziej że barwiona Timem Holtzem 😉

18/07/2008

>trochę z innej bajki…

>


… kolczyki na slub, to dopiero częsć kompletu – powstanie jeszce wisior i naszyjnik.
Srebro, piekne, transparentne krysztaly Swarovskiego.

12/07/2008

>Na pierwsze urodziny Ziemusia…

>




… karta-ramka, od nas dla Ziemo z okazji jego pierwszych urodzin 😉 Idziemy dzis.
Karta w srodku, na wysuwanym z ramki tagu z indeksem ma miejsce na wklejenie zdjecia z pierwszych urodzin, obok życzenia od naszej malej rodzinki.
papiery My Mind’s Eye, stemple Prima Marketing, Basic Grey, kwiatki Prima Flowers, dodatki Making Memories i inne.

%d blogerów lubi to: