Archive for Grudzień, 2008

21/12/2008

>świątecznie, prezentowo

>Wczoraj udało mi się w końcu zrobić pierwszą partię świątecznych kat dla moich bliskich; mam nadzieję że oprócz prezentów od mikołaja, również moje karty sprawią im radość;
Pierwsza jest zrobiona z myslą o moim bracie i bratowej – uwielbiają taki styl rysowania; karta jest świąteczna reklamówką sieci Peek&Cloppenburg o tytule: „A night before Christmas” 🙂 urzekła mnie i musiałam ją wykorzystać…

ta jest dla mojej ukochanej Mamy, która kocha balwany i cały czas czeka aż spadnie śnieg, żeby mogła jednego ulepić z Jasiem – póki co, karta 🙂 w środku oprócz życzeń jest również opłatek;

ostatniajes dla Taty – jest to jednoczesnie prezent – po wyciągnięciu taga z napisem „Noel” widać jaki optrzymał podarunek od mikołaja (wyciete zdjęcie z katalogu mebli – bo dostanie wymarzony regał na CD, który pod choinka się nie zmieści i pewnie stanie na korytarzu);

13/12/2008

>kolejne wyróżnienie :)

>otrzymałam wczoraj cudne wyróznienie, które przyznała mi Kamilcia moja nowa scrapowa kolezanka z lódzkiego Cafeartu, naktórego spotkanu ostatniu byłam. Było fantastycznie, dzieczyny sa czarujące i zajmują się wszelkimi formami rękodzieła; atmosfera jest rodzinna i w ogóle – chyba się wciągnęłam juz po pierwszych odwiedzinach – dziękuję Wam.

Nagroda ta przyznawana jest osobom które:
-inspiruję ciebie
-przedstawiają zdumiewające, niesamowite informacje
-mają dużo do poczytania
-zawierają zdumiewające projekty
-są jakieś inne powody, dla których sądzisz że są niesamowite
Zasady przyznawania wyróżnienia są następujące:
-umieścić logo na swoim profilu
-należy wyznaczyć co najmniej pięć blogów(może być więcej)które są dla ciebie zdumiewające
-należy powiadomić wyróżnionych o otrzymaniu tej nagrody poprzez wpisanie komentarza na ich blogach
-podać link do bloga który został przez ciebie wyróżniony

no i co ja biedna mam teraz zrobić, to taka zobowiązkująca nagroda… po świecie się tuła, dobrze byłoby ją w Polsce rozpowszechnić…

1. Bezsprzecznie Agnieszka-Anna – za całokształt i niesamowitośc, ponadprzeciętność, cudowną mroczność i wyjątkowość.

2. Batorek – za nowości, za wejście w trzeci wmiar, za cudowną oprawę Wiktora (równie cudnego, który też jest przecież jej dziełem); za ciepło, za zdjęcia, za klimat.

3. Jasz – no u tej to zawsze można rozdziabaiać gębę i naczytć się do woli o wszystkim! no i za wszechstronność podejmowanych tematów; no i za DOMO 🙂

4. Gulka – za innowacyjność, pracowitość, za wyczucie waloru :), za przesympatyczne wypowiedzi i reakcje.

5. Craftowo – za zbiorowych blogów to tam można chyba najwięcej poczytać, poznac nowe trendy, techniki… za dobry początek i dalsze sukcesy.

no to tyle – dziekuje wszystkim za nagrody, sprawiły mi ogromną radość. dziękuje również Kayli za ponowne wyróżnienie nagrodą Kreativ Blogger 🙂

12/12/2008

>drugi album Stasia

>

… dla drugiej pary dziadków – ten zupełnie inny, stworzy na bazie genialnego wprost albumu Gulki, któremu mój kolorystycznie do pięt nie sięga 🙂 ale zdjecia czarno-białe, więc i kolory inne, chłodniejsze i bardziej intensywne. Niestety koronek tez sama nie robiłam – w odróżnieniu do Gulencji 🙂

11/12/2008

>prezent pod choinkę

>

oto pierwszy z dwóch albumów, w których zostały oprawione zdjęcia małego Stasia – rówieśnika mojego Jasia. Będą to „mikołajowe” prezenty dla dziadków pod choinkę. Dziś pierwszy z nich – w stonowanych, „dziadkowych” kolorach.

10/12/2008

>Blogger Heart…

>… czyli nowa łańcuszkowa niespodzianka dla blogujących scraperek. Zostałam wyróżniona przez Zielonooką

Zasady są takie:
1. Wyróżnienie powstało u Yoasi
2. Możesz je nadać 1-7 osób
3. Zostaw wiadomość u wyróżnionych osób na blogu
4. Osoby wyróżnione proszę o wypowiedzenie się na 3 tematy:

* Twoja pierwsza miłość:
Mateusz z przedszkola 🙂 jedyny blondyn w moim życiu; na stare lata szukam
ale niestety nie ma go na Naszej Klasie, a nikt z przedszkola też nie ma z nim
kontaktu – prawdopodobnie jeszcze w latach 80-tych wyjechał z miasta albo z kraju.

* Coś co sprawiło ze serce ci zamarło
jest taka sprawa, a nawet dwie, ale sa zbyt osobiste, żebym mogła o nich napisać
w sieci.

* Przedmioty bliskie sercu:
hmmm, wiele jest takich rzeczy… wszystkie relikty przeszłości {jestem
straszliwym zbieraczem pamiątek, mam nawet większość zeszytów ze szkoły
podstawowej i liceum!!! 🙂 } ale chyba dwie pamiątki najbardziej – różaniec
z drzewa różanego poświęcony przez Jana Pawła II, który dostałam od mojej Prababci
i srebrne widełki do cukru od Babci… kurcze mnóstwo jest takich rzeczy; również
wszelkie rodzinne zdjęcia, szczególnie te stare.

Teraz nie pozostało mi nic innego jak tylko wyróżnić kolejne blogi – jest to o wiele trudniejsze niż wybranie 7 kreatywnych blogów, dla mnie każda z was ma wielkie serce, ale ponieważ łańcuszek jest nowy, powstał w Polsce to czuję się w obowiązku przesłać go dalej. Musiałam obrać jakieś kryteria (jakiekolwiek) coby ułatwić sobie wybór – postanowiłam wyróżnić osoby, od których otrzymuję wyjątkowo wiele serca…

1. zaczynając od samego początku – cała moja przygoda ze scrapbookingiem rozpoczęła sie niespełna rok temu za sprawą Mirabeel – to dzięki niej jestem tu z Wami i to od niej otrzymałam na samym początku wiele ważnych wskazówek, bezcennych rad i mnóstwo pozytywnej energii. – dziękuję.

2. potem rozkochałam się ze sprawą mirabeel w przepełnionych emocjami i sercem pracach Karoli, która też kiedyś odwiedzała mojego bloga pisząc uskrzydlające komentarze.

3. nieustanną moją inspiracją jest Nula i dzięki jej aktywności we wszelkich wyzwaniach, zabawach, itd…, do których mnie zaprasza czuję się wyróżniona; napełnia mnie pozytywną energią kiedy tworzy swoje prace „kubkowe” i przyjacielskie z Filką i Jasz. Jest chodzącym ciepłem i mimo tego że się nie znamy w realu jestem pewna, że jesteśmy pokrewnymi duszami.

4. teraz osoba, która non stop pisze mi takie komentarze do każdej pracy, że nic tylko leżeć i żądać wachlowania! 🙂 – Costa – dziękuję Ci za każde ciepłe i motywujące słowo.

5. wyróżnienie nalezy się również cudownej Finn, która także nie omija mojego bloga szerokim łukiem, pisze konstruktywnie i w ogole jest wspaniała 🙂

6. dziękuję wspaniałej Ani z poddasza, która utrzymuje ze mną stały kontakt i co tydzien namawia mnie (niestety na razie nieskutecznie) na spotkanie w łodzkim gronie scraperek – dzieki niej czuję, że mam „miejskie zaplecze” i nie jestem juz tak całkiem wolnym strzelcem.

7. no i zgadnijcie co… no własnie mam tu jeszcze całą długą liste i nie wiem kogo wybrać… mogłaby tu być Gulka – moje cudowne odkrycie ostatnich miesięcy – uwielbiam jej prace (nawet wczoraj zrobiłam lift jedenj z nich-niedługo na blogu), mogłaby to być kochana Jasz, której bloga namiętnie oglądam z „gęsią skórką na tyłku” :), może Agnieszka -Anna, której wypowiedzi są fachowe, prace emocjonalne i w ogóle, co mam pisac, sami wiecie, jednak… jako siódmą osobe wyróżniam Nowalinkę – która tryska optymizmem, również na moim blogu praktycznie od samego początku jest ze mną – dziekuję Ci fiołeczku za wszystkie pozytywne emocje.

Zielonooka dostała już to wyróznienie więc nie przyznaję 🙂 ale z pewnością by je ode mnie otrzymała.
Mam jeszcze do Was prośbę – przyznajcie tę nagrodę dalej, wiec że wybór jest cięzki, ale jest piękna, wyjątkowa i z pewnością sprawi wiele radości – tak jak mnie sprawiła; jest nowa, jest Polska więc dziewczyny nie dajcie ciała! liczę na Was 🙂

09/12/2008

>album-prezent

>

Oto album, który powstał na zamówienie Martyny. Jest przepełniony bardzo osobistymi zdjęciami, tekstami piosenek, wierszami, dedykacjami i… uczuciami, masą uczuć. Daltego też część zdjęć jest zamazana, a kadry pokazujące album są ogóle. Dostałam mnóstwo wytycznych 🙂 całą masę tekstu i zdjęć – trudno było to wszysko uchnąć, ale udało się 🙂 Mam nadzieję że Martyna będzie zadowolona, mimo tego ze nie miała kontroli nad podstawaniem tej pracy.

01/12/2008

>mój ON – no :)

>

nareszcie mogę zaprezentować Wam pracę , która powstała prawie miesiąc temu! Jest to jeden z elementów łańcuszka scrapliftowego inspirowanego przez Finn – byłam druga w kolejce; wszystkie 9 prac można ogladac w galerii forum totalny głuchy telefon 🙂 ostatnia praca wcale nie przypomina oryginału – ale i zawirowania po drodze były niczym tornado.
A jeśli chodzi o moją interpretację – widać że kompozycja nie moja 🙂 ale zdjęcie moje, mąż mój… nowością jest fiolet – to pierwsza ale nie ostatnia taka praca. dziękuję wszystkim dziewczynom za doskonałą zabawę.

01/12/2008

>na chrzciny Izabeli

>

Pamiątka chrztu maleńkiej Izy na zamówienie jej Mamy Chrzestnej. Album miał być dziewczęcym odpowiednikiem albumu na chrzciny Aleksandra. Praca była ekspresowa więc trzeba było użyć papierów, które miałam w domu… ta kolekcja making Memories leżała u mnie od dawna aż w końcu znalazła swoją właścicelkę. Do kompletu postanie jeszcze pudełeczko.
zdjęcia robiłam swoją nową lustrzanką Sony alfa 300 z boskim obiektywem szerokokątnym, które dostałam wczoraj w prezencie urodzinowym od ukochanego męża :* musze przyznać że ten aparat to jakaś bajka i dodatkowo – czarna magia 🙂 muszę duuuzo ćwiczyc, żeby nauczyć sie w pełni korzystać z jego możliwości, więc szykujcie się teraz na różnorodne zdjecia na blogu! Przede mną wiele pracy, trzymajcie kciuki 🙂
dziekuję wszystkim za cudowne komenatrze.

%d bloggers like this: